To bardzo aktualne wezwanie dla kościoła, a nawet napomnienie. Zbór w Sardes jak widać zapomniał o tym, co to znaczy żyć z Bogiem i żyć dla Niego. Potrzebuje się upamiętać w przeciwnym razie zostanie zaskoczony przyjściem Pana Jezusa co będzie miało w ich obecnej sytuacji katastrofalne skutki. Lecz jest dla niego nadzieja. Wieżę, że mimo bardzo napominającej treści, znajdziemy w tych Słowach zbudowanie i NADZIEJĘ dla kościoła w obecnym czasie.
Bądź czujny!
